Od godziny siedzę nad klawiaturą i słowa w ogóle nie chcą układać się w jakiekolwiek sensowne zdania... No i co z tego,że potrafię usiąść i od ręki napisać opowiadanie, felieton, praktycznie wszystko co tylko chcę, kiedy nie jestem w stanie napisać kilkuzdaniowej notki na bloga...I gdzie tu sens i logika? No właśnie...ewidentnie ich tutaj brakuje...Czegoś jeszcze brakuje? Sama nie wiem... Takie to wszystko dziwne i śmieszne zarazem. Bo cóż trudnego jest w napisaniu notki na bloga? Teoretycznie nic,a praktycznie...ojjjj...sporo...
Patrzysz w przeszłość i myślisz,
że nic nowego już nie wymyślisz.
Wszystko straciłaś?
Niekoniecznie.
Może być jeszcze śmiesznie.
Spójrz w dzisiejsze czasy,
Na te wszystkie lasy
I pomyśl szybko o śmiechu
I o tym zabawnym uśmiechu.
W pustej przestrzeni swą przyszłość zobacz
I na nikogo się nie bacz!
Na koniec pomyśl skromnie
O sobie i...o mnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz