Zastanawialiście się kiedyś jak jeden, malusieńki szczególik może obrócić Wasze życie do góry nogami?
Kiedy osoba o której już się dawno zapomniało nagle się odzywa?... Wszystko się tak nagle zmienia...Krótki mail, zaledwie parę słów...A jednak...podziałało...
I tak naprawdę nie wiem co dalej z tym... Przeszłość-rozdział zamknięty... ale...no właśnie kusi, kusi... Mam taką wielką ochotę GO zobaczyć,ale pojawia się to małe ,,ale''...
I w takim momencie przypominają mi się moje słowa: ,,Już się nie zakocham. Nie dam sobie zrobić tej krzywdy, znowu''... Kółeczko się zamknęło...
A wątpliwości pozostały...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz